.OBRAZ
[ Co to jest obraz i czym on jest? Cytaty i fragmenty zbieram już od dłuższego czasu. Lista będzie rozrastać się dalej, bo obraz wciąż się zmienia, wciąż się poszerza.]
[1] “Chciałbym wrócić jeszcze raz do pojęcia źródła fotografii. W moim rozumieniu to źródło istnieje poza kulturą. Jeśli mówimy o początku wszechświata, to przecież stałe kosmologiczne mogły się ukształtować zupełnie inaczej, wystarczyłaby zmiana milionowej części wartości i już światło nie biegłoby po liniach prostych, co jest warunkiem powstania obrazu. Mogłaby zaistnieć sytuacja, że istnieje wszechświat, ale niemożliwe byłoby zaistnienie jego reprezentacji. To, że wszechświat jest tak ukształtowany, to może być przypadek, jak twierdzi większość naukowców, jednak zasada antropiczna mówi o tym, że świat został nakierowany na to, żebyśmy mogli zaistnieć. Pozostaje problemem, jak doszło do tego, że natura sama może wytwarzać swoją reprezentację.”
Stefan Wojnecki
Format Pismo Artystyczne, nr 46, s.30
[2] Sylwia: “Właśnie to jest fajne, że dla jednego (coś) jest sztuką, a dla innego nie jest.”
[3] “Aparat fotograficzny stwarza płynną metodę odnajdywania tej innej rzeczywistości.”
Jerry N. Uelsmann
[4] “Pan robi zdjęcia ?”, zapytał, “przecież to coś strasznego”, i po krótkiej przerwie – “i Pan to jeszcze powiększa !”. – Kafka kiedyś do swego znajomego Friedricha Thiebergera, trzymającego akurat aparat fotograficzny.
[5] Jan Bułhak o twórczości fotograficznej:
“Ideału szukamy w malarstwie, a wzorców w grafice.”
[6] Powszechny odbiorca nie wykazuje dzisiaj żadnych konkretnych zapotrzebowań związanych z przyjmowaniem obrazów. Jest nimi nagminnie bombardowany, nie potrafi ich poselekcjonować a co najgorsze, nie próbuje zrozumieć ich języka ani treści. Powszechny odbiorca odrzuca nawet te złe fotografie, mówiąc, że ich nie rozumie. Nie próbuje się on zastanowić nad tym faktem, dlaczego są one złe.
kr.
(fragment mojego eseju na temat: Fotografia, jako medium przekazywania informacji)
[7] Fotografia, jako medium przekazywania informacji, stała się pożądanym narzędziem przez wszystkich ludzi. Człowiek lubi mieć władzę, choćby nad własnym życiem zaś fotografia pozwala mu na to- układanie kolejnych etapów swojej wyobraźni za pomocą obrazków. To daje poczucie istnienia. Fotografia, jako świadectwo naszego istnienia- taką informację odczytamy z każdego zdjęcia.
kr.
(fragment mojego eseju na temat: Fotografia, jako medium przekazywania informacji)
[8] “Uświadomienie sobie, że jakiś tekst jest niezrozumiały, stanowi konieczny etap na drodze do nowego rozumienia.”
J. Łotman 1983, s. 190 [w:] Sławomir Sikora, Fotografia. Między dokumentem a symbolem, Świat Literacki, Izabelin 2004, s. 47
[9] “Fotografia jest, w najlepszym razie, słabym głosem, lecz czasem – tylko czasem – pojedyńcze zdjęcie, lub kilka fotografii, może pobudzić nasze zmysły do świadomości. Wiele zależy od widza; niekiedy fotografie mogą zebrać wystarczająco dużo emocji, by stać się katalizatorem myśli.”
W. Eugene Smith (1976)
Cytowane w: Latent Image 2000
[w:] Sławomir Sikora, Fotografia. Między dokumentem a symbolem, Świat Literacki, Izabelin 2004, s. 88
[10] “Obiektywna magia fotografii (…) wywodzi się z faktu, że obiekt wykonał całą pracę. Oczywiście fotograficy nigdy nie stwierdzą tego głośno utrzymując, że wszelka oryginalność wywodzi się z inspiracji i ich własnej fotograficznej interpretacji świata. Z tego powodu robię złe (lub nieprawdopodobnie dobre) zdjęcia, myląc subiektywną “wizję” świata z cudownym odbiciem procesu fotograficznego.”
J.Baudrillard
Andrzej Bator, Re-konstrukcje pamięci [w:] Biuletyn Fotograficzny, nr 11/2005 (48), s.27
[11] “Fotograficzne dzieło artysty to zatem efekt widzenia przedmiotu oraz umiejętności nadania temu obrazowi osobistego znaczenia: to wreszcie rezultat uzgodnień z samym sobą na ile i jak owe znaczenia będą dostępne perceptorom obrazu. (…) Idealna fotografia będzie zatem oparta w równej mierze na subiektywnej wizji obiektywnego świata jak i na świadomości użytego medium.”
(A.Bator “Obrazy- znaczenie i obecność”)
Andrzej Bator, Re-konstrukcje pamięci [w:] Biuletyn Fotograficzny, nr 11/2005 (48), s.27
[12] “Kafka pisał w dziennikach: “fotografuje się po to, by zapomnieć”…”
Biuletyn Fotograficzny, nr 11/2005 (48), s.36
[13] “Fotografia utrwala naszą codzienność. Pozwala uchwycić przelotne wrażenia, stając się świadectwem chwili, świadectwem miejsca, świadectwem człowieka, który często próbuje ukryć swoje myśli i uczucia. (…)
Ponad powłoką eteryczną rozciąga się aura**. (** Aura: rodzaj aureoli otaczającej ciało, postrzeganej wyłącznie przez wtajemniczonych [przyp.tłum.])
Aura ukazuje się w postaci różnorodnych barw czy wibracji i można odnaleźć w niej informacje dotyczące zdrowia, sukcesu, nienawiści, miłości, chorób. To różnobarwne promieniowanie istnieje zawsze, nawet wtedy gdy sam dostrzegasz wokół siebie jedynie otaczające cię powietrze. Wiadomo już, że w szczególnych warunkach aurę można sfotografować.
Rzeczywiście, aurę można zobaczyć. Ten niewidzialny dla człowieka ślad ujawnia się na papierze fotograficznym. Zjawisko magnetyczne, o którym mowa, jest zdecydowanie najbardziej nasilone w okolicach dłoni i stóp! Dlatego też fotografuje się właśnie te części ciała. Warto zwrócić uwagę na to, że w bezpośrednich kontaktach z innymi wyjątkowo ważną rolę odgrywają dłonie.
Powrócmy do fotografii, która przedstawia nie tylko jakąś konkretną chwilę naszego życia, lecz także wszystkie emitowane wibracje wyraźnie zaznaczone w określonej chwili i może, podobnie jak bezpośrednio odbierana wibrcja, pełnić funkcję stymulacyjną wobec wróżącego. Można uznać, że istnieje zjawisko odbijania światła, które pozwala utrwalić na błonie fotograficznej wszystko to, co może odebrać wróżbita. W ten sposób dzięki fotografii magnetyzm ciała jest istotnym źródłem informacji. Promieniowanie uwidocznione na fotografii ujawnia się w przypadku osób żyjących, znika natomiast po śmierci danej osoby.”
Linda Maar, Sztuka przepowiadania przyszłości. Poradnik wiedzy tajemniej, Comes, 1997, s.45-46
[14] “Kolory uzupełniające i dwoistość
Dwa kolory, których połączenie daje biel, nazywamy kolorami uzupełniającymi. Neutralizują się nawzajem, tak jak elektryczność dodatnia jest równowagą dla ujemnej. Kolor łączy życie z tym dualizmem sił. Spróbujcie przyglądać się uważnie jakiemuś kolorowi, a następnie zamknijcie oczy. Będziecie mieli wrażenie innego koloru niż ten, na który patrzyliście. To właśnie kolor uzupełniający wywarł wpływ na waszą siatkówkę. Każda akcja wywołuje reakcję. Umysł ludzki buduje swoją wizję świata, klasyfikując go najpierw według dwóch czynników: ciemności i światła, zła i dobra itd. Istnieją, oczywiście, dwie płci, męska i żeńska, ale w każdej z nich można znaleźć elementy płci przeciwnej lub uzupełniającej. Chińczycy przedstawiają to na symbolu yin-yang.”
Daniel Beresniak, Kolory od podstaw, Świat Książki, Warszawa 2003, s.17-18
[15] Najważniejsze, to aby być człowiekiem w fotografii (i w życiu), a nie pozostać tylko ‘fotografią’ człowieka…
kr.
[16] “Bądź sobą; wszyscy inni są już zajęci.”
Oscar Wilde
[17] “Ci, którzy nie umieją zmienić swojego umysłu, nie umieją niczego”.
George Bernard Shaw
[18] “Najczęściej jedynie ogląda się zdjęcie – rzadko zagląda się do jego wnętrza.”
Ansel Adams
[19] “Pisząc, nie trzeba tak wyczerpywać przedmiotu, aby nic nie pozostało dla czytelnika. Nie chodzi wszak o to, aby ludzie czytali, ale aby myśleli.”
Monteskiusz
[20] “12.5.
Tulipany rosnące wprost przed moim oknem (mieszkam przy Bradmore Road w suterenie) zauważyłem dopiero wówczas, kiedy jednemu z nich opadł płatek. To znaczy zobaczyłem obraz poprzez nieregularność, która się w nim nagle objawiła. Dopiero w tym momencie!”
Ryszard Kapuściński, Lapidara, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 107
[21] “Nieustający wysiłek ludzi, ich dążenie, aby w miejsce istniejącego świata, otaczającej ich rzeczywistości, postawić własne życzenia, zastąpić byt obiektywny subiektywnym wyobrażeniem bytu, choćby to wyobrażenie było najbardziej absurdalne. Umysł ludzki nie przechowuje obrazów świata obiektywnego, ale dzieła własne, obrazy przez siebie wytwarzane, często zresztą bardzo kiczowate.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 97
[22] “Lepiej pamięta się postać niż wypowiedziane przez nią słowa. Pamiętamy sylwetki tych, których spotkaliśmy, ale czy pamiętamy dokładnie, co mówili? Obraz ma wielką siłę. Stąd przyszłość cywilizacji audiowizualnej, komunikowania się obrazami, przekazu obrazem.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 96
[23] “Kiedyś Grace Budd powiedziała mi:
-Nie ma nic piękniejszego niż przestrzeń.
A było to w jednej z małych, brudnych, ciemnych stacji metra w Nowym Jorku.
Chodziło jej o przestrzeń nie tę, która nas otaczała, ale tę, która dawała się pomyśleć, dawała się stworzyć mocą wyobraźni.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 95
[24] “Żeby uzyskać dużą ekspresję, trzeba wybrać jakiś jeden przedmiot i wokół niego zorganizować obraz. Potrzebna jest stanowcza selekcja. Na przykład lampa Prousta, w opowiadaniu jego służącej: “Nigdy nie widziałam pana Prousta inaczej niż w świetle lampy, która stała koło jego łóżka” (z książki Stanisława Balińskiego /Antrakty/). To jest plastyczne, zostaje w pamięci.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 82-83
[25] “Starzy znajomi opuszczają mnie w dwojaki sposób: jedni – odchodząc na cmentarz, na zawsze. Inni natomiast pozostają żywi, ale tracę z nimi kontakt myślowy. Są tacy, jakby nie przybywało nam wszystkim lat, doświadczeń, przemyśleń. Mówią językiem sprzed 20-30 lat i myślą w ten sam znieruchomiały sposób. Aż nie wiem, co im odpowiedzieć, jak mówić. Świadomość tych ludzi przypomina mi obiektyw fotograficzny, w którym raz tylko otworzyła się przesłona. Błona zanotowała pewien obraz świata, przesłona zatrzasnęła się na zawsze i tak już zostało.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 75
[26] “Ludzie kultury, twórcy – mogą się porozumieć na całym świecie. Tworzą instynktowną wspólnotę, są do siebie podobni. Są jakby zakonem uniwersalnym, oddanym tej samej, najwyższej istocie – sztuce.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 73
[27] “Jeżeli ktoś jest grafomanem, jego grafomania (tj. brak smaku i umiaru) przejawia się nie tylko w pisaniu, ale we wszystkim, w całym zachowaniu, całym sposobie bycia tego człowieka.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 69
[28] “Aby uniknąć krytyki – nic nie RÓB, nic nie MÓW, BĄDŹ nikim.”
Elbert Hubbard
[29] “Indywidualność jest znacznie ważniejsza niż styl.”
Bruce Lee
[30] “Stać się obserwatorem własnego życia, znaczy uwolnić się od jego cierpień.”
Oscar Wilde
[31] Ars non habet osorem nisi ignorantem.
Sztuka nie ma wroga, chyba że w ingnorancie.
[32] “Najpiękniej umiera gałąź: łamie się pod ciężarem owoców.”
Friedrich Hebbel
[33] “Wierzę, że są kwiaty, które się rodzą ze spojrzeń ludzkich oczu.”
Kazimierz Przerwa – Tetmajer
[34] “Jesteśmy z tego samego materiału co nasze sny.”
William Szekspir
[35] “Widzieć wszechświat w ziarnku piasku,
I raj w dzikim kwiatku,
Trzymać nieskończoność w zagłębieniu dłoni,
I wieczność w jednej godzinie.”
William Blake
[w:] Didier Derlich, Zen. Sposób na życie w trzecim tysiącleciu, Filar, Warszawa 2002, s. 56
[36] “Zrozumieliśmy, że podstawowy problem w sztukach plastycznych nie polega na unikaniu przedstawiania obiektów, lecz na zachowaniu jak najdalej idącej obiektywności.”
Mondrian
[w:] John Berger, O patrzeniu, Fundacja Altheia, Warszawa 1999, s. 168
[37] “To idea czyni dzieło sztuki.”
Sol LeWitt
[38] “Z łatwością przystajemy na rzeczywistość, może dlatego, że przeczuwamy, iż nic nie jest realne.”
Jorge Luis Borges, /Nieśmiertelny/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[39] “Obraz, który może zostać ujęty w słowa przez jednego jedynego człowieka, właściwie innych nie dotyczy.”
Jorge Luis Borges, /Dociekania Awerroesa/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[40] “Nawet w ludzkich językach nie istnieją zdania, które nie dotyczyłyby wszechświata. Powiedzieć “tygrys” to tyle, co powiedzieć: tygrysy, które go zrodziły, jelenie i żółwie, które pożerał, łąki, na których te jelenie się pasły, ziemia, która była matką tych łąk, niebo, które poczęło ziemię. Pomyślałem jeszcze, że w boskim języku każde słowo zwiastuje ten niekończący się łańcuch zdarzeń, i to nie w sposób zawoalowany, ale wyraźny, nie w pośredni, lecz w bezpośredni.”
Jorge Luis Borges, /Pismo Boga/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[41] “Sen oznacza uwolnienie się od wszechświata.”
Jorge Luis Borges, /Ibn Hakam al – Bokhari zabity w swym labiryncie/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[42] “Najbardziej ulotna myśl jest posłuszna niewidzialnemu szkicowi i może zwieńczyć lub zapoczątkować jakąś sekretną formę.”
Jorge Luis Borges, /Nieśmiertelny/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[43] “Człowiek jest mikrokosmosem, symbolicznym zwierciadłem wszechświata.”
Jorge Luis Borges, /Zahir/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[44] “Wszelki język jest alfabetem symboli, użytkowanie go zakłada przeszłość, którą dzielą rozmówcy.”
Jorge Luis Borges, /Alef/
http://pl.wikiquote.org/wiki/Alef
[45] “4.5.
Wczoraj po południu rowerem do Woodstock. Krajobraz spokojny, odpoczywający, linie horyzontu łagodnie ugięte, nachodzące na siebie. Zielone pola pod lasem, pod bezchmurnym niebem. Daleko – las, cały czas las przesłonięty lekką, szarobłękitną mgłą. Ta mgła jest ważna – wtapia las w nieostry, nie dorysowany obraz, który przemawia właśnie tym, że nic nie jest w nim dopowiedziane do końca, nic nie jest dosłowne. Anglicy nie lubią, jeżeli ktoś twierdzi, że impresjonizm powstał we Francji. Dla nich ojcem impresjonizmu jest William Turner, który malował takie właśnie przymglone drgające pejzaże rozjaśnione światłem wewnętrznym.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 105
[46] “Talent przetrwa, talent obroni się zawsze. Tego, kto ma talent, można zabić, ale żywy – będzie tworzyć na przekór wszystkiemu. Co to jest talent? Istnieje wiele definicji tego zjawiska. Moje określenie: to umiejętność schodzenia w głąb zjawisk, zdolność przebijania się przez powierzchnię, odkrywania wnętrza, ukrytych związków. Wielkość w sztuce jest tam, gdzie zaczynamy zbliżać się, dotykać tego, co niewidoczne, co przeczuwamy, że istnieje, ale co musimy dopiero odnaleźć, wydobyć na światło. W tym przeczuciu niewidocznego, w jego poszukiwaniu i nadawaniu mu kształtu – wyraża się talent.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 109
[47] “Czarnobyl. Śmierć traci kształt, znika jako postać, jako obraz. Przestaje być kostuchą, zjawą o pustych oczodołach, widmem poległego żołnierza w zabłoconym i pokrwawionym mundurze. Jest bezbarwna, bezwonna, bezgłośna. Nie widzimy jej, nie słyszymy, jak nadciąga. Jest słonecznym dniem, przyjemnym, rześkim powietrzem, upragnioną ciszą. Giniemy, nie widząc ręki, która się nad nami podniosła, ani sztyletu zatapianego w naszym sercu.”
Ryszard Kapuściński, Lapidaria, Czytelnik, Warszawa 2007, s. 110
[48] “To, co Fotografia powiela w nieskończoność, miało miejsce tylko jeden raz; powtarza więc mechanicznie to, co już nigdy nie będzie się mogło egzystencjalnie powtórzyć.”
Roland Barthes, Światło obrazu. Uwagi o fotografii, Wydawnictwo KR, Warszawa 1996, s. 9
[49] “Nawet słońce umrze.”
Eckhart Tolle
[50] “Życie ciągle odwraca naszą uwagę; nawet nie mamy czasu zorientować się od czego.”
Franz Kafka
[51] “Kolor sam w sobie nie istnieje. Jest efektem połączenie trzech elementów:
- istnienia jakiegoś obiektu,
-wystarczającego oświetlenia,
-oka, które jest zdolne widzieć, i mózgu, który interpretuje.”
Daniel Bereśniak, Kolory, Świat Książki, Warszawa 2003, s. 11
[52] “Gdy otworzysz oczy wydaje ci się już, że widzisz.”
Johann Wolfgang Goethe
[53] “Fotografja przy świetle magnezowem, zapoczątkowana oddawna, dosięgła w ciągu ostatnich kilkunastu lat znacznego rozwoju i znaczenia. Najprzód stosowano je jedynie przy braku światła dziennego, później wszakże doświadczenie wykazało, że światło błyskawiczne odkrywa przed fotografją nowe drogi i daje możność dokonywania zdjęć, które przedtem nie były możliwe. Początkowo stosowano spalanie drutu lub taśmy magnezowej, co jednak połączone było z długiem naświetlaniem. Dziś już za pomocą mieszanin, dających mocne światło i spalającyhc się bez dymu, można dokonywać najszybszych zdjęć migawkowych. Ma to szczególne znaczenie w zastosowaniu do zjęć osób i grup w pokoju, do czego światło dzienne najczęściej bywa zasłabe i wymagałoby nieraz niemożliwie długiego naświetlania. Dla tego też nasuwa się pytanie, czemu ten tak ważny środek pomocniczy nie otrzymuje szerszego zastosowania. Powody tego są następujące:
1. Światło magnezowe, o ile nie zostały zastosowane sposoby przeciwdziałające, daje zbyt twarde oświetlenie, czyli tak zwane kredowe światła.
2. Jakkolwiek wydzielanie dymu przy proszku błyskawicznym << Agfa >> doprowadzone zostało do najmniejszego stopnia tak, iż można robić szereg zdjęć jedno po drugiem, nie odczuwając dymu, to jednak produkty spalania mieszaniny opadając na meble i inne przedmioty w pokoju, powodują nieraz niezadowolenie gospodyni domu.
3. Wielu amatorów ma uprzedzenie do wybuchu proszku, uważając, że to jest połączone z pewnem niebezpieczeństwem.
4. Charakter światła sprawia, że przy nieumiejętnem użyciu może być wywołany u osoby zdejmowanej wyraz przestrachu i nienaturalna poza.”
Ułożył Dr. M. Andersen, Agfa. Podręcznik fotografji, s.95-96
( nie ma wydawnictwa, daty; stara książeczka, chyba była dołączona do jakichś akcesoriów?/ od dziadka mam, jak pamiętam; brzegi nadgryzione przez czas/ pisownię zachowałam oryginalną : wyraz “dla tego” mieści się na dwóch stronach i nie ma myślnika, ale z pewnością w domyśle ma się on tam znajdować, wyraz “zjęć’, to oczywiście “zdjęć”, z pewnością przeoczono przy druku/ w środku ktoś zielonym tuszem podpisał książeczkę i dopisał rok 69./ w środku też są dwie pieczątki (może wszyscy, to kolejno właściciele książeczki)/)
[54] “Pamiętam, że czasami rodzice zabierali mnie do słynnego japońskiego Ogrodu Herbacianego w San Francisco. Jedno z moich najszczęśliwszych wspomnień z tego okresu związane jest z tamtejszym stawem. Przesiadując nad nim, zafascynowany obserwowałem karpie, które pływały dostojnie pod liliami wodnymi i mieniły się kolorami.
W tych spokojnych chwilach pozwalałem swobodnie błądzić mojej wyobraźni. Zadawałem sobie naiwne pytania, jakie może sobie stawiać tylko dziecko, na przykład: jak karpie w stawie postrzegają świat wokół siebie? Jak dziwny musi być ich świat, myślałem.
Przebywając przez całe swoje życie w tym płytkim stawie, karpie wierzą, że ich “wszechświat” składa się z mętnej wody i lilii. Spędzając większość czasu na żerowaniu na dnie stawu, mają tylko niejasne przeczucie, że ponad powierzchnią może istnieć inny świat. Nie mogą zrozumieć natury mojego świata. Zaintrygowało mnie to, że siedziałem tylko kilka centymetrów od karpi, a jednak dzieliła mnie od nich ogromna otchłań. Karpie i ja spędzaliśmy swoje życie w dwóch osobnych wszechświatach, nigdy nie przekraczając nawzajem ich granic, chociaż znajdowała się między nami tylko najcieńsza z barier – powierzchnia wody.”
Michio Kaku, Hiperprzestrzeń. Wszechświaty równoległe, pętle czasowe i dziesiąty wymiar, Prószyński i S-ka, Warszawa, s. 17
[55] “Często myślę, że jesteśmy podobni do karpi pływających beztrosko w stawie. Przeżywamy życie w naszym “stawie”, przekonani, że Wszechświat składa się tylko z rzeczy, które można zobaczyć lub dotknąć. Jak w przypadku karpi, nasz świat składa się z rzeczy znanych i dostępnych obserwacjom. Zadowoleni z siebie, nie chcemy przyznać, że tuż obok, choć poza naszym zasięgiem, mogą istnieć równoległe wszechświaty lub inne wymiary. Jeśli nasi uczeni tworzą takie pojęcia, jak siła, to tylko dlatego, że nie potrafią wyobrazić sobie niewidzialnych drgań, wypełniających pustą przestrzeń. Niektórzy nawet oburzają się, gdy wspomni się o wyższych wymiarach, ponieważ nie można ich łatwo zmierzyć w laboratorium.”
Michio Kaku, Hiperprzestrzeń. Wszechświaty równoległe, pętle czasowe i dziesiąty wymiar, Prószyński i S-ka, Warszawa, s. 18
[56] ” Jak można zobaczyć czwarty wymiar przestrzenny?
Problem w tym, że nie można. Nie można wyobrazić sobie wielowymiarowych przestrzeni, więc wszelkie tego rodzaju próby są z góry skazane na niepowodzenie. Wybitny dziewiętnastowieczny fizyk niemiecki Hermann von Helmholtz porównał niemożliwość zobaczenia czwartego wymiaru z niezdolnością ślepca do zrozumienia pojęcia koloru. Bez względu na to, jak elokwentnie opisywalibyśmy czerwień niewidomej osobie, słowa nie są w stanie przekazać sensu czegoś tak bogatego w znaczenia jak kolor.Nawet bardzo doświadczeni matematycy i fizycy teoretycy zajmujący się od lat wielowymiarowymi przestrzeniami przyznają, że nie potrafią ich sobie wyobrazić. W zamian wycofują się w świat równań matematycznych. Ale, mimo że matematycy, fizycy i komputery nie mają problemu z rozwiązywaniem równań w wielowymiarowych przestrzeniach, ludzie nie są w stanie wyobrazić sobie innych wszechświatów poza ich własnym.”
Michio Kaku, Hiperprzestrzeń. Wszechświaty równoległe, pętle czasowe i dziesiąty wymiar, Prószyński i S-ka, Warszawa, s. 23
[57] 2. TERAZ I TU
(muzyka Anna Maria Jopek słowa Marcin Kydryński)
Mówią o wpływie motyla, gdy burze ścinają las. Ja się uważnie pochylam nad tym, co zależy od każdego z nas. Czy powiesz słowo, czy zdanie, często przypadek ma głos. Temu, kto gra w twym równaniu epizod nieznany odwróci się los. Historia to mgła a jutra nie znamy i sens tylko ma dziś, teraz i tu.
Może to tylko złudzenie, ale pomaga mi żyć: każdy nasz gest ma znaczenie, ruch głową i słowa, milczenie i myśl.
Może mam tylko nadzieję na inny, wrażliwy świat. Może jest miejsce, gdzie wszystko, cokolwiek istnieje zostawia swój ślad.
Próbuję znów opisać to, co tak lęka się nazw i wciąż jeszcze śpi głęboko w nas.
Historia to mgła a jutro nieważne więc sens tylko ma dziś, teraz i tu. Szczęśliwy ten z nas kto żyje uważnie, bo dotrze do prawd za granicą słów.
http://www.anna-maria-jopek.com/pl/id_teksty.html
[58] “Kolorystyka (muzyka)
Kolorystyka jest jednym z elementów dzieła muzycznego, który wiąże się ze środkami wykonawczymi utworu. Pozwala na dostrzeganie różnic między dźwiękami o tej samej wysokości zaśpiewanymi lub zagranymi przez różne instrumenty lub głosy.
Na jakość brzmienia utworu wpływa artykulacja, czyli sposób wydobywania i łączenia dźwięków, zestawienie instrumentów (głosów), ich ilość, rejestr w jakim są używane, dynamika, rodzaje stosowanych współbrzmień i połączeń harmonicznych.
Określenia dotyczące kolorystyki nie są pojęciami formalnymi, lecz branymi z języka potocznego, i tak kolorystyka może być np.: delikatna, bogata, jasna, pełna, łagodna, spokojna, wesoła, skontrastowana, wyrafinowana, mroczna, zgaszona, hałaśliwa, subtelna, toporna, itp.
Kolorystyka jest, obok interpretacji, jednym z najważniejszych elementów wyrazu utworu (czyli jego nastroju i przekazywanych treści). Szczególnie duże znaczenie kolorystyka ma w muzyce dźwiękonaśladowczej, ilustracyjnej oraz programowej.
Rozwój kolorystyki, wiążący się z przywiązywaniem wagi do brzmienia dzieła muzycznego, rozpoczyna się od klasycyzmu. Wcześniejsze epoki również posługiwały się tym środkiem wyrazu, ale najczęściej był on wykorzystywany jako imitacja. Przykładem są chansons Clementa Janequina (1485-1558), naśladujące odgłosy śpiewu ptaków lub ilustrujące wydarzenia historyczne (Bitwa pod Marignano).
Kolorystyka, której szczytowe osiągnięcia przypadły na okres romantyzmu i impresjonizmu, została zapoczątkowana w twórczości prekursora romantyzmu, Ludwiga van Beethovena. Jego VI Symfonia zwana Pastoralną, pierwsza symfonia programowa, wykorzystuje środki kolorystyczne dla zilustrowania poszczególnych części symfonii (np. Burza).
Przykładem roli kolorystyki w utworze muzycznym jest cykl Obrazki z wystawy (1874) Modesta Musorgskiego. Dzieło, napisane pierwotnie na fortepian, dopiero zinstrumentowane przez Maurycego Ravela, mistrza kolorystyki i instrumentacji, w pełni stało się muzyczną interpretacją obrazów Hartmanna. Miniatura z tego cyklu Bydło, budowana na narastaniu dźwięku prowadzonym konsekwentnie do połowy utworu, a potem jego zanikaniu, oparta na prostym motywie melodycznym utrzymanym w dolnym rejestrze, przypomina przemarsz bydła względem obserwatora znajdującego się w jednym punkcie.
(…)
W swoisty sposób kolorystykę wykorzystywał w swojej twórczości rosyjski przedstawiciel ekspresjonizmu Aleksander Skriabin. Poszczególnym tonacjom przypisywał konkretne kolory i oznaczał je ich nazwami. Swoje wielkie widowiska muzyczne w sposób dosłowny łączył z barwą, były to spektakle, którym towarzyszyły kolorowe światła, a ich symbole zapisywał nad nutami, jak każde inne określenia interpretacji dzieła.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolorystyka_%28muzyka%29
[59] “Chciałbym odzwyczaić się od wszystkiego, móc wszystko od nowa widzieć, od nowa słyszeć, od nowa czuć. Przyzwyczajenie psuje naszą filozofię.”
Georg Christoph Lichtenberg
[60] “Kto chce jednym spojrzeniem ująć wiele równocześnie przedmiotów, ten żadnego z nich nie widzi wyraźnie.”
Rene Descartes (Kartezjusz)
[61] “Nie można dostrzegać nie widząc, ale można nie dostrzegać widząc. To jest codzienne doświadczenie naszego wzroku i percepcji.”
Sławomir Mrożek
[62] “Ach, gdybyśmy mogli widzieć życie, a nie sytuacje!”
Stanisław Jerzy Lec
[63] “Pewien człowiek zwrócił się któregoś dnia do mistrza Ikkyu z prośbą:
- Mistrzu, czy byłbyś tak dobry i zechciał napisać mi kilka maksym największej mądrości?
Ikkyu wziął swój pędzelek i napisał: Uwaga.
- To wszystko? – zdziwił się pytający.
Ikkyu dopisał: Uwaga, uwaga.
- Nie widzę nic głębokiego w tym co napisałeś – powiedział gość.
Ikkyu trzykrotnie napisał to samo słowo: Uwaga, uwaga, uwaga.
Zdenerwowany człowiek zapytał:
- Co ma znaczyć to słowo, uwaga?
Ikkyu odpowiedział mu ze spokojem: Uwaga, znaczy uwaga.”
Didier Derlich, Zen. Sposób na życie w trzecim tysiącleciu, Filar, Warszawa 2002, s. 44
[64] “Żaden człowiek nie patrzy nigdy na świat absolutnie czystym wzrokiem. Odbiera go za pośrednictwem określonego zespołu zwyczajów, instytucji i sposobów myślenia. (…) Historia życia każdej jednostki jest przede wszystkim procesem przystosowywania się do wzorów i zasad przekazywanych przez tradycję społeczności w jakiej żyje”
Ruth Benedict (2002g/?page=biezacy&issue=02&article=05
[65] “Ważne rzeczy wyraża się muzyką, nie słowami.”
z filmu “Reprise. Od początku, raz jeszcze…”
[66] Opisać każdą drobinkę
Każdą krzewinkę
Byle dureń potrafi
Lecz siebie -
Siebie
Nikt nie umie.
Seweryn Leciejewski
http://www.subforesta.pl/poezja.html
[67] “Staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył.”
Robert Bresson
http://foto.socjum.pl/spolecznosc
[68] “Zdarzają się chwile, gdy nie masz przy sobie aparatu i wówczas widzisz najwspanialszy zachód słońca lub najpiękniejszą scenę, jaką zawsze chciałeś zobaczyć. Nie przejmuj się tym, że nie możesz go sfotografować. Usiądź i rozkoszuj się tym widokiem.”
DeGriff
http://foto.socjum.pl/spolecznosc
[69] “Natura powtarza wiecznie w szerszych rozmiarach tę samą myśl: dlatego kropla jest obrazem morza.”
Friedrich Hebbel
[70] “Prawie wszystko można powiedzieć za pomocą obrazu i dźwięku, prawie nic za pomocą słów.”
Robert Joseph Flaherty, O montażu w filmie
http://cytaty.eu/zrodlo/omontazuwfilmie.html
[71] “[...] każdy nosi własny obraz w sobie…”
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli
http://cytaty.eu/motyw/obraz.html
[72] “Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.”
Mark Twain
[73] “Zorza polarna – nie wiadomo, czy jest naprawdę, czy tylko ją widać.”
Zapis ze słuchu podczas oglądania jednego z odcinków Muminków.
c.d.n. – obraz wciąż się zmienia, wciąż się poszerza.